Posty

Wyświetlam posty z etykietą metafory

Primum non nocere

Obraz
"Pozwól mi uprzejmie Ci pomóc albo utoniesz powiedziała małpa i odłożyła rybę na drzewo." A.Watts   Primum non nocere   - łac. Po pierwsze nie szkodzić,  to jedna z naczelnych zasad etycznych w medycynie. To również jedna z moich zasad w procesach edukacji i zmiany.  Dzisiaj już nie pracuję z klientami których na Coaching zapisują rodzice, partnerzy, znajomi bo wydaje im się że Klient potrzebuje pomocy. Aby dokonać zmiany w swoim życiu klient potrzebuje gotowości na tą zmianę i decyzję o tej gotowości może podjąć tylko i wyłącznie on sam! Zmiana nie pojawia się tam gdzie występuje opór przed nią, przy braku zaangażowania i pierwszych "trudnościach" mózg klienta będzie trzymał się starych wzorców, (bo to nie on zadecydował o zmianie) a klient będzie wycofywał się z procesu lub szukał wymówek . taki proces to strata czasu dla Coacha [edukatora] i przyczynek do zlego wizerunku coachingu tudzież innych metod.  ...

01 M jak Metafora - Słowa, słowa, słowa ...

Obraz
". ..  Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa.   Żyją wręcz słowami, żywią się nimi. Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował: - Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. Na co guru odparł:  - Siadaj, skurwysynie! Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął: - I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem, powinien pan się wstydzić! - Na co guru odparł: - Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę, proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam. Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział: - Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?  .. ." Anthony de Mello - "Przebudzenie"

01 M jak Metafora - Droga ...

Obraz
"Dwie drogi w żółtym lesie szły w dwie różne strony: Żałując, że się nie da jechać dwiema naraz I być jednym podróżnym, stałem, zapatrzony W głąb pierwszej z dróg, aż po jej zakręt oddalony, Gdzie wzrok niknął w gęstych krzakach i konarach; Potem ruszyłem drugą z nich, nie mniej ciekawą, Może wartą wyboru z tej jednej przyczyny, Że, rzadziej używana, zarastała trawą; A jednak mogłem skręcić tak w lewo, jak w prawo: Tu i tam takie same były koleiny, Pełne liści, na których w tej porannej porze Nie znaczyły się jeszcze śladów czarne smugi. Och, wiedziałem: choć pierwszą na później odłożę, Drogi nas w inne drogi prowadzą - i może Nie zjawię się w tym samym miejscu po raz drugi. Po wielu latach, z twarzą przez zmarszczki zoraną, Opowiem to, z westchnieniem i mglistym morałem: Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano Dwie drogi: pojechałem tą mniej uczęszczaną - Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem. " Robert Frost -  Droga nie wybrana...

M jak Metafora - Małpy

Obraz
„...Trzy małpy umieszczone są w klatce. Z martwego drzewa zwisa kiść bananów. Gdy jedna z małp zaczyna się wspinać po drzewie, wszystkie małpy oblewa się zimną wodą. Po kilku kubłach z zimną wodą małpy unikają drzewa.     Gdy jedna z małp zostanie zastąpiona nową i chce się wspiąć na drzewo, pozostałe skutecznie wybijają jej to z głowy. (…) aż w końcu w klatce zostają te małpy, których nigdy nie oblano wodą.     Niemniej reguła nakazująca omijanie drzew jest tak silnie zakorzeniona w ich normach społecznych, że banany pozostają nietknięte przez kolejno wprowadzane małpy...” David Clutterbuck ( Coaching zespołowy )